1

Pora deszczowa cz. III
2009-09-29

O ile wykształcenie Janka – mimo niedogodności finansowych, które jakoś szybko przylgnęły nie tylko do Gabrysi, ale i do niego też – było raczej zgodne z wykonywaną pracą, o tyle rzecz całkowicie różnie przebiegała w przypadku Gabrysi. Jej wykształcenie ani ją osobiście nie satysfakcjonowało, ani żadnych wspaniałych drzwi kariery przed nią nie otworzyło. Socjolog u schyłku komunizmu! Też pomysł! Oczywiście, gwoli sprawiedliwości należy przyznać, że Gabrysia zdawała sobie sprawę z tego, iż dla kogoś innego, z zupełnie innym charakterem, innym zapatrywaniem na życie, fakt, że się jest socjologiem pracy z ukierunkowaniem na pełnienie służebnej roli wobec załóg pracowniczych w zakładach pracy, wcale przeszkodą być nie musiało. Ci inni na pewno tak by się ustawili w życiu, aby było im dobrze i nie można mieć o to do nich pretensji.

czytaj więcej

Pora deszczowa cz. II
2009-09-14

Przed urodzeniem Marcysi w życiu Gabrysi i Janka było dwadzieścia dziewięć lat życia bez Marcysi. Natomiast dla Gabrysi, czas na dwa lata przed urodzeniem dziewczynki, był czasem dwudziestu siedmiu lat bez Janka, a dla Janka – dwudziestu siedmiu lat bez Gabrysi. Tak najkrócej można by streścić losy przyszłych rodziców Marcysi, te losy, w których Marcysia nie brała żadnego udziału. Jest to wersja najkrótsza, która ma wszakże tę zaletę, że można w nią śmiało wierzyć, wierzyć absolutnie, gdyż nie ma tu żadnych niedomówień i niejasności. Jak zostało powiedziane, że „bez”, to naprawdę było „bez”.

czytaj więcej

Pora deszczowa cz. I
2009-09-02

Pora deszczowa - Cóż się składa na książkę? Poranki z nadzieją, południa z życiowym pechem, może też i z herbatą z cytryną, popołudnia z dobrym filmem, czasem z wielce obiecującym telefonem i wieczory z poczuciem niedosytu, odsunięcia, analizą dnia, tygodnia, roku, siebie, rodziny, kraju. Jest tu i jazda konna i obrany poprzez obgryzanie skórki pomidor, jest i piękny sen o Key West, jest nieprzyjemna rozmowa z pracodawcą, ale i koncert Tadeusza Woźniaka, wątek sensacyjny i dziecko po przejściach, wyłania się również - bo jakżeżby inaczej - wszechobecna polityka, a raczej jej skutki... To wszystko dzieje się na obrzeżach nietuzinkowych, wewnętrznych przeobrażeń głównej bohaterki. Ujawniają się tu także "tak tylko w międzyczasie" skazy w relacjach z rodziną, przyjaciółmi, znajomymi. Wszyscy tu zdają jakieś egzaminy z przyjaźni, miłości, zachowania wobec bliskich, z gotowania, sprzątania, z poświeconej lub nie komuś uwagi... Wszyscy wygrywają (?) bitwy, przegrywają (?) wojny, szykują się do nowych starć, albo kulą się w sobie..

czytaj więcej

Małgorzata Ciupińska - Kluczyk
2009-08-27

1

 

Z okazji 55-lecia Wytwórni Filmów Fabularnych, Fundacja ZDOLNI ALE LENIWI wydała książkę, która w bardzo ciekawy sposób opowiada historię wrocławskiej fabryki snów. Wszystkich chcących posiąść tę niepowtarzalną pozycję - wydaną tylko w tysiącu egzemplarzy - zapraszamy do zakupów.

 

Więcej informacji...

 


Partnerzy


Konkurs